• Wpisów: 24
  • Średnio co: 64 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:13
  • Licznik odwiedzin: 4 167 / 1619 dni
 
rockme1d
 
  -Hej! Obudź się!!!
  -Żyje?
  -No żyje, przecież widać!
  -Halo! Obudź się!
  -Ty! Coś nie gra...
  -Czekaj! Chyba się budzi...
     Caroline lekko otworzyła oczy. Świat wydawał się zamglony. Nachylały się nad nią 3 osoby. Po głosie poznała, że to dziewczyny. Nie rozpoznawała ich jednak. Kręciło jej się w głowie. Z trudem oddychała.
  -Słyszysz nas?- zapytał ktoś szturchając jej ramię.- Jak tak to rusz lewą dłonią!
  -Lewą dłonią? Pojebanaś?
     Dziewczyna ruszyła dłonią, tak jak jej było nakazane.
  -Widzicie!? Działa. Możesz coś powiedzieć? Caroline! Dlaczego chciałaś się utopić? Dlaczego przy tym popularnym moście? Żeby wszyscy widzieli jak głupio się zachowujesz czy co?
     "Chwila, chwila... utopić? Ja przecież spać poszłam. Czyżbym lunatykowała? Ale... Ale u mnie nie ma mostu. Dlaczego one mówią po angielsku? Zaraz, zaraz. Trzeba się odezwać" pomyślała. Spróbowała powiedzieć "co?", ale wyszło jej:
  -Zzso?
  -Gada! GADA!
  -Nie ekscytuj się tak. LOL!
  -Zapytaj o coś.
  -Y... Jaką mamy dziś... datę?
     "Jakie głupie pytanie! Phi!"
  -Oczywiście, że 16/05/2011 rokuu.
  -Chodźmy z nią lepiej szybciej do tego szpitala. Line myli nawet datę!
     Carol mimo bólu zerwała się z ziemi. Nie otwierała jeszcze przez moment oczu. To musi być sen! Uderzyła się w policzek. Wstrząsnęła mokrą głową. Obraz się wyostrzył. Początkowo nie poznawała miejsca, w którym się znajdowała. Plaża, las, most taki jak w... Londynie? Jak w Londynie? Czy to znaczy, że...? Co? A te trzy dziewczyny. Kim one są?
  -My się znamy?- wyszeptała.
  -Nie pamiętasz?- zapytały jednocześnie.
  -Nie.
  -Nie?
  -Nie.
  -Hmm..
  -Jaką mamy datę? Godzinę?
  -2/6/2013 roku. Godzinę... 5:43...
     To niemożliwe i nielogiczne. Co się tutaj dzieje? Czyżby przeniosła się w czasie, a teraz rozmawia z trzema dziew... kobietami, które ją znają, ale ona ich już nie? Co to? "Mamy cię"?
  - Nie, nie, nie! Mamy 16/5/2011!- krzyknęła Caroline szybko wstając z mokrego piachu.
     Jej wybawicielki popatrzyły na siebie, a potem ponownie na nią.
  -Weź ją na ręce- powiedziała ruda do szatynki.
  -Ja? Po co?
  -Chyba sobie uszkodziła mózg..
  -Ej!
  -...I mamy ją zabrać do szpitala, nie? o! Właśnie, bez urazy Carol...
  -No spoko. Ałć!
  -Co jest?
  -Głowa mnie potwornie boli. Słabo mi...
  -Dobra! Zabierzemy cię jak najszybciej. Myśl o czymś przyjemnym.
       Dziewczyny wyglądały dość przyjacielsko i na pewno musiały dobrze znać Car. Najwyraźniej bardzo się o nią martwiły, bo biegły szybko w stronę auta.
  -Emm... To kim jesteście?- zapytała Line. Ledwo wypowiedziała te słowa, a poczuła silny ból głowy i...
522620_562046657153966_1724299790_n[1].jpg


________________________________________________________________________________________________


Pip! Pip! Pip!
     Obudziła się w miejscowym szpitalu. Londyńskim szpitalu! To nie był sen. Naprawdę jest 2013 rok, a ona nie wie kim jest w oczach innych ludzi, gdzie mieszka... Nic!
  -Jejku! Wstałaś! Widziałam, że jesteś w ciężkim stanie, ale im się jakoś nie śpieszyło, więc...
  -Daj spokój Katy! My też się o nią martwiłyśmy!
     Nastała chwilowa, niezręczna cisza. Dobra, dobra Caroline! Nie ma co się bać. Trzeba się odważyć! Jak za dawnych lat.
  -To kim wy jesteście, no!?
  -Tak, już. Zapomniałam o tym- wydukała zarumieniona rudowłosa.- Jestem Gwen, Redhead mi mów. Ona...- Tu wskazała na bladą dziewczynę z ciemnymi włosami.- to Christie, Moon. Ta co straaasznie dramatyzuje to Katy, Catty.
  -Ej no!
  -Wrażliwiec. Hahhah! A wracając do ciebie Carol. Trochę mi szkoda, że w ogóle o nas nie pamiętasz! Przeżyłyśmy tyle cudownych chwil jako współlokatorko-przyjaciółki...
     Mimowolnie na twarzy naszej bohaterki pojawił się uśmiech. Nie sądziła, że kiedyś będzie miała tak oryginalne i wyjątkowe przyjaciółki. Pożałowała tego, że nie wie co je łączyło. Chciałaby wrócić z powrotem do 2011 roku.
  -Jako studentce psychologii łatwo mi stwierdzić, że Caroline ma amnezję krótkotrwałą. Zazwyczaj coś takiego się dzieje w następstwie próby samobójczej... ahhahahah nie mogę! Wyglądasz jak mops! Hahhah- wypowiedziała z "pełną powagą" Moon.
  -To znaczy, że wszystko mi się przypomni???- zrobiła sobie nadzieję dziewczyna.
  -Ja myślę. To zajmie z nami najwyżej tydzień. :D
  -To może ci najpierw powiemy jak się poznałyśmy! To było tak, że...
     Z zafascynowaniem współlokatorki przypominały sobie najlepsze historie z życia. Nie było wzmianki o żadnej złej. Może nie chciały pogrążać Caroline, ale ona przecież chciała wszystko wiedzieć. Wolała im się póki co nie narzucać, przecież mogą źle zareagować kiedy się wtrąci w niezbyt przyjemny wątek. Pokochała je jednak całym sercem. Tak jak siostra-siostry. Każda miała inną osobowość, co podczas rozmowy dawało zabawne efekty.
     Po trzech dniach Sunny została wypisana ze szpitala. Chistie i Gwen przyjechały po nią ich nowym autem. Podróż w stronę ich mieszkania mijała w wyśmienitym humorze. Przecież to "podobno" dwie najzabawniejsze dziewczyny w dzielnicy. Caroline z nie wiadomo jakiego powodu zaczęła zastanawiać się co właściwie zmusiło ją do próby samobójczej. Wtem! Rozszerzone źrenice, przyspieszony oddech, mocniejsze bicie serca... wszystko musi być w jej pamiętniku...

64249_436738026404453_1189546727_n[1].jpg






______________________________________________________________________
*****************************************************************************

Obiecywałam sobie, że będę wstawiała rozdziały co 2 dni, a tu od pierwszego minął tydzień O.O Przynajmniej poprawiłam się w szkole na pasek ;) Teraz rozdziały już będą regularne :*


Jeżeli chodzi o tytuły rozdziałów to chciałabym coś dodać... będą to tytuły piosenek 1D :D "Look after you" śpiewa sobie Louis. A co to "Bring me to 1D..." to chyba wam nie muszę tłumaczyć :* Ja to mam łeb :P


Enjoy!
RLY!?

_________________________________________________________
"It's always have and never hold
You've begun to feel like home
What's mine is yours to leave or take
What's mine is yours to make your own" ~Louis Tomlinson "Look after you"

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków